Już prawie rok obowiązku e-Doręczeń dla spółek z KRS. A sankcji wciąż brak
- 24 lut
- 3 minut(y) czytania
Od blisko roku spółki wpisane do rejestru przedsiębiorców w Krajowy Rejestr Sądowy mają obowiązek posiadania adresu do e-Doręczeń. To jeden z elementów cyfryzacji komunikacji z administracją publiczną, który miał usprawnić obieg dokumentów i przyspieszyć kontakt między przedsiębiorcami a urzędami.
Problem w tym, że ustawodawca nie przewidział realnych sankcji za brak wykonania tego obowiązku. W praktyce oznacza to, że nadal funkcjonują spółki, z którymi nie da się skutecznie komunikować elektronicznie – mimo że formalnie powinny posiadać aktywną skrzynkę.
Co to oznacza dla zarządów, księgowych i działów prawnych? I czy brak sankcji oznacza brak ryzyka?
Kogo i od kiedy dotyczy obowiązek e-Doręczeń?
Terminy wdrożenia e-Doręczeń różnią się w zależności od formy prowadzenia działalności.
Spółki wpisane do KRS
Podmioty wpisane do rejestru przedsiębiorców w KRS – w szczególności spółki prawa handlowego – zostały objęte obowiązkiem już na początku 2025 roku:
część podmiotów od 1 stycznia 2025 r.,
pozostałe od 1 kwietnia 2025 r.
Dla tej grupy obowiązek ma już charakter aktualny i bezwzględny.
Przedsiębiorcy z CEIDG
Sytuacja wygląda inaczej w przypadku przedsiębiorców wpisanych do Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej (CEIDG):
obowiązek dotyczy już tych, którzy założyli działalność po 1 stycznia 2025 r.,
obejmuje również przedsiębiorców aktualizujących swój wpis,
pozostali przedsiębiorcy z CEIDG będą zobligowani do założenia adresu do 1 października 2026 r.
W praktyce oznacza to, że pełne objęcie wszystkich przedsiębiorców systemem e-Doręczeń nastąpi dopiero za kilkanaście miesięcy.
Statystyki a rzeczywistość – ilu przedsiębiorców wciąż nie ma skrzynki?
Z danych publikowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że zarejestrowano już ponad 1,1 mln adresów do e-Doręczeń dla przedsiębiorców.
Dla porównania – według danych Główny Urząd Statystyczny liczba spółek handlowych w Polsce to ok. 734 tys.
Na pierwszy rzut oka można by uznać, że system działa sprawnie. Warto jednak pamiętać, że:
statystyki obejmują także przedsiębiorców z CEIDG,
część z nich założyła adres dobrowolnie, przed terminem ustawowym,
dane nie pozwalają jednoznacznie określić, ile podmiotów objętych obowiązkiem wciąż go nie zrealizowało.
Innymi słowy – formalnie system funkcjonuje, ale skala faktycznego dostosowania spółek do obowiązku pozostaje niejasna.
Dlaczego część spółek nadal nie ma aktywnego adresu?
Z praktyki wynika, że przyczyny są bardzo różne:
brak świadomości obowiązku (zwłaszcza w mniejszych podmiotach),
niedokończona rejestracja – np. link aktywacyjny trafił do folderu spam,
błędne założenie, że obowiązek jeszcze nie obowiązuje,
celowe unikanie aktywacji skrzynki w przekonaniu, że ograniczy to kontakt z urzędami.
To ostatnie podejście jest szczególnie ryzykowne. Brak skrzynki nie oznacza bowiem, że przedsiębiorca uniknie odpowiedzialności czy kontaktu ze strony administracji. Wprost przeciwnie – może narazić się na dodatkowe komplikacje proceduralne.
Brak sankcji nie oznacza braku ryzyka
Fakt, że ustawodawca nie wprowadził obecnie bezpośrednich kar finansowych za brak adresu do e-Doręczeń, nie powinien być traktowany jako „zielone światło” do ignorowania obowiązku.
Potencjalne ryzyka obejmują m.in.:
problemy z terminowym odbiorem korespondencji urzędowej,
trudności w komunikacji z sądami i organami administracji,
negatywną ocenę w toku kontroli lub postępowań wyjaśniających,
wizerunkowe konsekwencje w relacjach z kontrahentami.
W dobie cyfryzacji administracji brak wdrożenia e-Doręczeń może być postrzegany jako brak należytej staranności w prowadzeniu działalności.
Co powinna zrobić spółka lub biuro rachunkowe?
Z perspektywy zarządu lub księgowego warto:
Zweryfikować, czy adres do e-Doręczeń został skutecznie założony i aktywowany.
Upewnić się, że dane w rejestrach są aktualne.
Wyznaczyć osobę odpowiedzialną za bieżące monitorowanie skrzynki.
Wprowadzić wewnętrzną procedurę obsługi korespondencji elektronicznej.
Dla biur rachunkowych i doradców podatkowych to również obszar, w którym można realnie wesprzeć klientów – zarówno w zakresie weryfikacji obowiązku, jak i wdrożenia odpowiednich procedur.
Cyfryzacja to proces, nie jednorazowe działanie
Obowiązek e-Doręczeń to nie tylko techniczna formalność. To element szerszego trendu cyfryzacji administracji publicznej, który obejmuje także inne rozwiązania – takie jak KSeF czy rozwój elektronicznych usług sądowych.
Brak sankcji na tym etapie może być jedynie przejściowy. Warto więc potraktować obecny moment jako czas na uporządkowanie procesów – zanim ustawodawca zdecyduje się na wprowadzenie bardziej restrykcyjnych mechanizmów egzekwowania obowiązku.
_gif.gif)



Komentarze